WYSZUKIWARKA

Moje spojrzenie na świat.

Tag Archives:
slider

O marzeniach które sie zmieniają …

Zdawałam ostatnio znajomym proste pytanie:

– czy jesteś szczesliwa/ szczęśliwy ?

To co usłyszałam wprowadziło  mnie w wielkie zakłopotanie bo tylko jedna na 15  osób bez zastanowienia  i z uśmiechem odpowiedziała TAK

Pozostali migali  sie od odpowiedzi lub  po dłuższym lub krótszym zastanowieniu  odpowiadali że  właściwie to nie jest zle źle zawsze mogłoby  być   lepiej.

Kiedyś też do nich należała  ponieważ moje oczekiwania przerastały  możliwości.  Żyłam w świecie który nie ma czasu na

Kiedyś mogło by się to wydawać  niemożliwe, szukając  spełnienia w nie osiąganych  celach  nigdy  go nie odczujemy. Codzienność przecież jest taka wspaniała  wystarczy to dostrzec i czerpać  garściami.

Czytaj Dalej / Read More

Jak być matką nie zapominając o byciu kobietą ?

Dziś nieco o modzie chociaż ten temat wydaje mi się niewiarygodnie płaski od kiedy w moim życiu tak wiele się zdarzyło.  Obecny wizerunek Matki Polki: kobieta z przetłuszczonymi włosami, w wyciągniętym starym swetrze i leginsach kupionych o wiele za dawno, z paznokciami które lakieru nie widziały od miesięcy o wizycie u kosmetyczki czy fryzjera już nie wspominając.  Każdej z Nas zdarza się wstać rano, włożyć koszulkę partnera lub w piżamie chodzić przez cały dzień( lub do powrotu taty z pracy) bo tak jest nam wygodnie ale czy to objaw nie dbania o siebie ?  Wiem, wiem jak Cię widzą tak Cię piszą, zdaję sobie sprawę ze w obecnych czasach wizerunek i pierwsze wrażenie jest niezwykle istotne ale nie powinno dochodzić do sytuacji w której jest to priorytetem.

spragnionaswiata05050005 Czytaj Dalej / Read More

Zapiski młodej matki #1

Nie jestem doskonała, często mam bałagan,  nie gotuję   codziennie obiadów,  marnuję sporo czasu na pierdoły, jestem leniwa i wszędzie jeżdżę samochodem i mam wyrzuty sumienia z powodu kończącego się  urlopu  macierzyńskiego  i perspektywy powrotu do pracy.

Rok który spędziłam   z moim Bobasem powoli dobiega końca,  z jednej strony ważny jest dla mnie mój intelektualny rozwój z drugiej strony mój Mały Człowiek   tak szybko   rośnie dopiero ważył  3 kg już waży 11 jakby wczoraj spał  słodko w łóżeczku  niewinny, nie poradny,  bezbronny a chwile później zaczął   raczkować,  siadać, trzymać łyżkę w ręku stawać i chodzić, okazywać   emocje,  przytulać się   a jego uśmiech określam  mianem  matczynego cudu świata !spragnionaswiata2501_0011Zasypia w łóżeczku ale  często wyciągam   go z niego przekładam  na łóżko kładę się obok i patrzę  jak śpi, oddycha, wierci się a później słodko budzi,  przecierając oczka leniwie je otwiera  i gdy zobaczy ze jestem obok znów  obdarowuje mnie tym bezcennym uśmiechem  wartym wszystkiego. Czytaj Dalej / Read More

Kawałek Narni

Od kilku lat każdej zimy wszyscy słyszą moje marudzenie: no gdzie ten śnieg ? Znów Święta bez śniegu ? Dlaczego nie ma śniegu? Co to za zima bez śniegu ? Kiedy znów będą takie zimy jak w dzieciństwie ? i tak w kółko, każdy z pewnością miał dość i tej zimy odetchnął z ulgą na myśl że nie będzie słychać mojego narzekania ! Jest śnieg, gruba puszysta biała warstwa która przykryła pojesienną szaroburą codzienność, pod śniegiem wszystko wydaje się ciekawsze, drzewa, drewniana huśtawka, mój wspaniały Garbus, dachy domów, nudne pola wszystko w sio ! Czytaj Dalej / Read More

Zalipie

DSC_0047 DSC_0044

Siedząc w niedzielę w domu często zastanawiałam się co by tu robić, gdzie by pojechać, czym by się dziś zając by nie siedzieć w domu i to właśnie zainspirowało mnie do serii wpisów które pokażą ciekawe miejsca w okolicach Tarnowa.  Gdzie można dojechać w nie zbyt długim czasie i miło spędzić czas z rodziną, chłopakiem, na randce czy pikniku a jednocześnie przenieść się w miejsce zupełnie inne od codzienności. Czytaj Dalej / Read More

Na skraju codzienności

Zabiegani pomiędzy codziennymi obowiązkami, czasem zapominamy o tym co ważne i przyjemne. Z radością sięgam pamięcią do czasów dzieciństwa gdzie nie liczyło się nic prócz zabawy, przyjemność i  smakołyków w kuchni babci. Wspominając to dociera do mnie że dorosłość do której tak usilnie dążyłam  jako dziecko nie jest wcale taka cudowna. Możliwość samodzielnego podejmowania decyzji nie raz przyprawiła mnie o ból głowy czy nieprzespane  noce. A miało być tak pięknie, szkoda że wtedy nie zdawałam sobie sprawy ze dorosłość to nie tylko możliwość wyjścia z domu bez pytania, kupowanie w sklepie  samych smakołyków, jedzenie tortu na śniadanie, dorosłość to dbanie o siebie  i ludzi którzy nas otaczają i życie w dużo większym ograniczeniu niż decyzje rodziców. Czytaj Dalej / Read More